Warsztaty językowe

JĘZYK ANGIELSKI / NIEMIECKI

Drogi Warsztatowiczu – bierzesz udział w zabawie językowej – „CZASOPODRÓŻ”, która za Twoją zgodą i chęcią do podróżowania, zabierze Cię w podróż pełną ciekawych miejsc, niezwyczajnych zadań do wykonania oraz intrygujących postaci, mogącymi okazać Ci swoją pomoc.

Jest to bowiem podróż „w czasie”.

Dzieli się na 2 CZASOSFERY:
  • Teraźniejszość
  • Przeszłość, czyli „podróż w czasie”

Podczas podróży przez wieki „dopieszczasz” :) Twoje umiejętności w komunikowaniu się na różne tematy dotyczące Ciebie i Twojego życia (przyjaciół, rodziny, podróżowania, jedzenia, planu dnia, pracy, hobby, ...) zdobyte w Teraźniejszości.

By móc coraz lepiej dogadywać się w języku angielskim/niemieckim, pokonujesz przeszkody będące różnymi zadaniami do wykonania. Gdy je wykonasz, podróżujesz dalej. Celem Twojej podróży jest dotarcie do KRAINY ŚWIATŁA i uratowanie jej z rąk zachłannej SZKARŁATNEJ CZAROWNICY, która broni do niej dostępu, bo ma w perspektywie liczne korzyści.... :). Ty masz do dyspozycji swoje umiejętności komunikacji z innymi, pomysłowość, intelekt, spryt, ale przede wszystkim wolę dotarcia do celu wykorzystując swoje rozliczne dopieszczone już umiejętności. W końcu dobrowolne wybranie się w przeszłość to niezłe wyzwanie. Trzeba się do tego właściwie  przygotować.

Jesteś  zainteresowany/a? To do dzieła! :) Będę Ci towarzyszyć w podróży do tej niezwykłej krainy, której nie ma dotychczas na żadnej mapie świata, by Cię wesprzeć :).

Grając uczysz się mówić, czyli komunikować po angielsku lub niemiecku. Na początku opowiadając o sobie, rodzinie, przyjaciołach, hobby... wypowiadasz proste zdania i zwroty. W tak zwanym międzyczasie zadajesz pytania i stosujesz zaprzeczenia.

Dostajesz ode  mnie  narzędzia do szlifowania Twoich umiejętności tak, byś skutecznie mógł/a stosować „cofki”, tzn. kreatywne powtórki i zapamiętywać to, co już zapisał sobie na Twoim twardym dysku Twój mózg :).

W ramach tego wstępu, który może być dla Ciebie także pomysłem do wykorzystania, zamieszczam poniżej krótkie opowiadanko o pewnej zaprzyjaźnionej parze, czyli poznaj pewną kreatywną niewiastę :).

NIECH TEN WSTĘP ZAINSPIRUJE CIĘ 
DO WSPÓLNEJ ZE MNĄ PODRÓŻY I ZABAWY :)

Mail sposobem na język? - przeczytaj i sprawdź sam!

19 komentarzy:

  1. Pani Dagmara Kwiecińska to pedagog językowy z prawdziwego zdarzenia.Jej zaangażowanie w nauczanie jest godne uznania.Uczestniczka kursu grupy IV. Pozdrawiam i dziękuję.

    OdpowiedzUsuń

  2. komentarz:Nauka języka obcego to trudna sprawa ale wcale nie jest nierealna tylko musi się uwierzyć w siebie i wziąć się do roboty. tak mówi Pani Tamara i ja w to wierzę i postanowiłam dalej kontynuować naukę j.niemieckiego.dziękuje za wyrozumiałość i cierpliwość dodała mi Pani odwagi.

    Jadwiga grupa III

    OdpowiedzUsuń
  3. Wreszcie nie wstydzę się, że mówię po angielsku.Pani Dagmara ma cierpliwość do naszej wymowy,poprawia i aktywizuje nas do rozmowy.Zajęcia bardzo ciekawe z dużą ilością pomocnych zwrotów .Także pomoce przysyłane na nasze skrzynki mailowe.Serdecznie dziękuję za naukę .Ludmiła gr.2.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z nauką języka angielskiego zetknęłam się wcześniej, ale forma, z jaką pani Dagmara prowadzi zajęcia przerosła moje wyobrażenia.Minimum gramatyki, wkuwania słówek, a za to bogaty asortyment pomocy i środków sprawiających,że nauka staje się ciekawa i przyjemna.I wszystko to pani Dagmara przygotowuje sama.Podziwiam tak głębokie zaangażowanie i tyle oddanego serca.Szkoda tylko,że może zbyt mało poświęciliśmy swojego czasu na ugruntowanie przekazanej nam wiedzy. Może satysfakcja nie jest pełna, ale ziarno zostało wysiane i napewno zaowocuje.
    Thank you.
    Danuta gr. II

    OdpowiedzUsuń
  5. Nauka języka angielskiego sprawia mi wiele trudności ale i wiele radości.
    Zostałam zachęcona do nauki. Materiały otrzymane od Pani Dagmary biorę nad morze i będę z wnuczką ćwiczyć wymowę.
    Mogę powiedzieć:
    I'm very a lucky person.
    Dziękuję za naukę.
    Ania z grupy II

    OdpowiedzUsuń
  6. Warsztaty językowe pod kierunkiem Pani Dagmary sprawiają mi wielką przyjemność. Zajęcia prowadzone są w ciekawy, niekonwencjonalny sposób. Rozmaite pomoce, gry i zabawy sprawiają, że nauka języka staje się ciekawa, a my coraz chętniej próbujemy budować zdania po angielsku. Doceniam ogromne zaangażowanie i pomysłowość Pani Dagmary oraz to jak usilnie mobilizuje nas do "używania" języka obcego.
    Dziękuję i pozdrawiam.
    Jadwiga gr.IV

    OdpowiedzUsuń
  7. Podziwiam u pani Dagmary ogromne zaangażowanie w proces nauczenia nas uczenia się języka niemieckiego. Ta KOBIETA chyba nie ma nerwów! Większość z nas przejawia "małą przyswajalność" wiedzy a nasza pani Dagmara kolejny raz tłumaczy nam to samo tylko w inny sposób. A sposobów ma wiele! I to się chwali. Zajęcia językowe nigdy nie są nudne a tym samym poszerza się nasza wiedza. Serdecznie dziękuje za pracę nad nami i wyrozumiałość dla naszej "pracy". Dużo szczęścia w życiu osobistym i satysfakcji z pracy z tak trudną "młodzieżą" 60+. U.Ł. gr. III

    OdpowiedzUsuń
  8. U.Ł.gr.III wyraziłaś wszystko bardzo trafnie,mogę się tylko
    dopisać do podziękowań i życzeń.
    Pani Dagmaro DZIĘKUJĘ
    I.S gr.III

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam w sobie coś jakby zaporę na język niemiecki.Dźwięczał dla mnie sucho,ostro,aż zgrzytało mi w uchu.Dzięki Pani Dagmarze przemiłej,kompetentnej nad wyraz silnej i wytrwałej jednocześnie figlarnej z błyskiem w oku rozładowującym znużenie i zmęczenie mogę śmiało powiedzieć,że j,niemiecki nazwałam "Jaka to melodia".
    AS gr III

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie komentarze na temat zajęć z j. niemieckiego są trafne . Nic dodać nic ująć.
      Było super . Dzięki !
      GRUPA 3

      Usuń
  10. Pani Dagmaro !
    Były nerwy ,emocje ,opory ---to nic ------. Było bardzo fajnie . Jestem zadowolona .
    Grupa 3.Bożena !

    OdpowiedzUsuń
  11. SPOTKAMY SIĘ ZNOWU --bo było wspaniale . Grupa 3

    OdpowiedzUsuń
  12. Pani Dagmara w prowadzeniu zajęć pokonała we mnie opory w mówieniu w języku obcym za to wielkie dzięki.
    Zajęcia prowadzone w sposób profesjonalny jak dla tak zróżnicowanych poziomów.Niezależnie od wszystkiego podziwiam za uśmiech przez całe długie godziny zajęć.
    Grupa iV

    OdpowiedzUsuń
  13. Pani Dagmaro, wspaniała kobieto i pedagogu dziękuję za tyle cirpliwości,ciepła,ogromnego serca w nauczanie nas języka angielskiego.Za ciekawie prowadzone zajęcia na wiele różnych sposobów,a wszystko po to,żeby coś nas nauczyć.Ogromna ilość pomocy różnego rodzaju i wiele poświęconego czasu na przygotowanie tych pomocy. Zawsze miła,ciepła i uśmiechnięta i ciągle motywująca nas do nauki. Życzę dużo szczęścia w życiu osobistym oraz prawdziwej miłości. Myślę, że nie poprzestaniemy
    na dalszej nauce z Panią.
    Basia K. grupa IV

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje niedouczenie mi ambicja na zajęciach Pani Dagmary rzadko ze sobą walczyły.Na spotkaniach z językiem niemieckim często bawiłam się przy okazji ucząc.Bardzo chcę uczyć się codziennie , aby dogonić to czego Pani usiłowała mnie nauczyć.Ewa - grupa III

      Usuń
  14. From three months, every Thursday I go to learn English. I really like this class.
    To dzięki p.Dagmarze potrafię to napisać i powiedzieć Wielkie dzięki za pokazanie że w obcym języku można mówić już po 4 lekcjach. Pani Dagmara swoim usposobieniem ośmielała nas do czynnego uczestnictwa w nauce. A jej kreatywność jest chyba nieograniczona. No i ten jej ciągły uśmiech i radość życia!!!!!!!!!!!!!
    Takich ludzi nam potrzeba. AJ grupa IV.

    OdpowiedzUsuń
  15. Pani Dagmaro ,przyznam się ,że trudności w przyswajaniu jak
    i brak motywacji sprawiły iż nie przykładałam się zbytnio do nauki co było zapewne widać i czego teraz sie wstydzę.
    Życzę Pani powodzenia w realizacji planów.
    Helena Janusz gr. II

    OdpowiedzUsuń
  16. Zajęcia językowe to była zabawa, przygoda i dobrze się bawiła cała grupa, łącznie z panią lektorką. Warsztaty autorskie pani Dagmary otwierają na język obcy, wciągają... i pewnego dnia człowiek ze zdziwieniem odkrywa, że zaczyna go to "kręcić". Uważałam siebie za beztalencie językowe, myślałam - łatwiej nauczę się chemii organicznej czy pojmę mechanikę kwantową niż sklecę zdanie po angielsku. A jednak... cierpliwość Pani Dagmary dokonuje cudów:) Tylko co dalej? Nie wyobrażam sobie lekcji z kimś innym....zanudzę się zwyczajnie!
    Toja II grupa

    OdpowiedzUsuń
  17. MOJE WSPANIAŁE KOBIETY ORAZ TOWARZYSZĄCY IM W MNIEJSZOŚCI PANOWIE ! :)
    KOCHANI WY MOI - a cóż to za WSPANIAŁE komentarze!!!
    Pewnikiem chcecie, żebym oszalała ze szczęścia! :) :) :)
    I pewnie by się tak stało, gdybym nie wzięła głębszego wdechu :).
    Jesteście niemożliwi i bardzo bardzo kochani :).
    Bardzo pięknie wszystkim Państwu DZIĘKUJĘ za te przemiłe słowa i stwierdzenia. Dodają mi one skrzydeł, napawają cudowną nadzieją na przyszłość i budzą we mnie niestrudzonego poszukiwacza nieznanych jeszcze lądów lingwistycznych :).

    Czuję się jak żeglarz, który już za chwileczkę po niewielkim odpoczynku wśród palm lub lip rodzimych (grusza też mogłaby być :) ) szykuje swoją łódź żaglową do kolejnego rejsu, by przywieźć stamtąd kilka drogocennych map. A potem razem z Wami, kochani, swoimi kamratami śledzić linie i przeróżne plątaniny na owych mapach, które odkrywają przed nami wiele ścieżek prowadzących do skarbów .... .

    Poczytałam Wasze komentarze (wszystkie jednakowo uwielbiam :) ), ale nie zgadzam się z kilka razy powtarzanym określeniem : "beztalencie językowe". No wiecie? Po tym jak uzgodnilismy, że JESTEŚCIE GENIALNI?
    NIE ROZUMIEM!

    WYPRASZAM SOBIE TAKIE DEPRECJONOWANIE SWOJEGO GENIUSZU!!!!! Nie ma przecież takiego stwora, którego tu powołaliście do życia, czyli tego jakiegoś BEZTALENCIA JĘZYKOWEGO. Są tylko nieodkryte jeszcze POKŁADY GENIUSZU! I tego radziłabym się trzymać proszę Państwa :).

    I proszę wykorzystywać wakacyjne możliwości pogaduszkowe, by stać się choć na krótką chwilkę Niemcem czy Anglikiem, pogadać do siebie (przecież i tak nikt nie usłyszy :) - ja też tak robię, hihi), żeby nie uciekła Wasza przepiękna wiedza.
    Jesteście Moi kochani WSPANIALI, ZDOLNI I BARDZO BARDZO KREATYWNI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    A JA O TYM WIEM NAJLEPIEJ!!!!!! :)
    I dlatego bardzo bardzo jestem Wam, słodkie Dziewczyny i przystojne chłopaki WDZIĘCZNA za możliwość wspólnej zabawy po niemieckiemu i po anglijskiemu :):):):).
    Buziaków moc i wiele serdeczności od Waszej Dagmary :)!

    P.S.
    A propos jednego kapitalnego wpisu dotyczącego prawdopodobieństwa nieposiadania przeze mnie nerwów :) - mój syn, Maciej stwierdził z uśmieszkiem wiele mówiącym- "Nie ma nerwów? Oj ma, ma. Ja coś o tym wiem". :) :) :) :) :) :) :)
    Moc uścisków raz jeszcze i pozdrowień wakacyjnych :)

    OdpowiedzUsuń